Nigdy w życiu nie myślałam, że zacznę pisać coś innego niż wiersze albo fantastyka. Tym bardziej nie na blogu witryny katolickiej. Ale życie kroczy dziwnymi ścieżkami. Możemy albo iść z grzecznie spuszczoną głową albo podnieść ją z iskrą buntu w oku i powiedzieć „dość! Czas coś zmienić”. Dla mnie to jest taki czas. Wzięłam się…Continue reading Zrodzony z gniewu
